Strona jest serwisem nowej systemowej koncepcji kultury nawiązującej do słowiańskich korzeni naszego sprawczego umysłu i działania.

Ujmuje wszystko, co dotyczy świata i człowieka jako rodzącej się przez niego świadomości tego świata. Ukazuje czym jest obiektywnie pojmowana duchowość oraz jak ona działa w tworzeniu naszych dziejów.

Obecnie pełni ona rolę źródła weryfikowalnej naukowo wiedzy potrzebnej do przebudowy naszej rzeczywistości do postaci zdrowej i traktującej człowieka jako jej sprawczy podmiot.

Jesteśmy półbogiem

Zwykły wpis
8172983673_aa421d6e0e_o

Co oznacza twierdzenie, że człowiek nie posiada natury?

Cechy człowiecze przejawiają się w świecie znaczeń jakie człowiek nadaje swoim działaniom oraz wartości, które sam przyjmuje i w ludzkiej kulturze realizuje. Obejmują to wszystko, co stanowi jego nową istotę gatunkową, która wyrwała się z kręgu zwierzęcych instynktów i właściwie ujrzała świat poprzez pojęcia językowe. To co nie nazwane i nieuświadomione niemal nie  istnieje, nie odróżnia się od całości jako zwartego tła. Tutaj też ujawnia się genialność Kanta, który stwierdził, że to nie nasze poznanie dostosowuje się do rzeczy, ale odwrotnie! To rzeczywiście odkrycie na miarę Kopernika.

Zwierzęta są żyte, natomiast człowiek żyje , sam stanowi o swym losie, chociaż często nie daje sobie rady, a na instynkty już nie bardzo może liczyć. W tym sensie to małpa, która zeszła z drzewa i musi sobie radzić częściej już posługując się mózgiem niż mięśniami i odruchami.

Człowiek nie posiada natury, jest istotą ludzką, która swoje człowieczeństwo praktycznie od samego początku w opisany sposób buduje, na biologicznej podstawie, na jakościowo nowym poziomie organizacji.

Początkowo niewiele rozumiejąc z tego, co się wokół niego dzieje, człowiek ciągle zagrożony i zalękniony wymyślił sobie boga i religię, która dodawała mu otuchy i stwarzała nadzieję na lepszą przyszłość w zaświatach.

Współcześnie stopniowo wyzbywa się takiego lęku. Będzie żył zgodnie ze swoim intuicyjnym odczuciem świata wspartym rzetelną wiedzą i doświadczeniami oczyszczonymi z pasożytniczego i chorobotwórczego skażenia jego przestrzeni kulturowej przez patologiczne standardy społeczno-ekonomiczne i religijne.

Człowiek jako gatunek pretenduje do roli rozumu świata. Jak mówił Hegel „jest tylko jeden rozum”, ale dodajmy, że jest on zdeponowany we fragmentach w świecie kultury, który tworzy społeczność ludzka, bo ona przecież nie ma wyróżnionego stałego organizmu na wzór organizmu biologicznego. Dlatego w komentarzach tej myśli Hegla ludzie są przedstawiani metaforycznie jako istoty rozumne w formie wysepek rozrzuconych na burzliwych wodach oceanu, które głęboko pod wodą łączy wspólny ląd – wspólny Umysł.

Hegel to idealista, więc zawsze zmierza w kierunku metafizyki. Ale sporo jego myśli jest dla dzisiejszej nauki cennych i płodnych.

Przywołana metafora, ilustruje także to, co wyżej napisałem bez odwoływania się jakiegoś absolutnego i nadprzyrodzonego bytu. Taki wspólny rozum powstaje lub może powstać także dzięki internetowi, społecznościowym portalom i wielu innym przedsięwzięć działających w strukturze sieciowej. Struktura sieciowa jest tylko depozytariuszem naszych myśli, pomysłów itp., ale z czasem być może stanie się samouczącą i samoprogramującą siecią zdolną nie tylko do rozwiązywania problemów, ale także ich stawiania, co jest specyficzną i dotąd nie zastępowalną cechą ludzkiej inteligencji, bliską poznanej już inteligencji duchowej.

W sieci, z której wspólnie wszyscy korzystamy, stajemy się tym efektywniejsi im bardziej między sobą się różnimy, im bardziej jesteśmy zindywidualizowani, im bardziej różnimy się posiadaną wiedzą, uznawanymi wartościami itd.

Podziel się: Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Pin on Pinterest